
Boczek Domowy Biały Salumificio Pedrazzoli jest ze skórą i bez czosnku, i jest uzyskiwany z mięsa wieprzowego pochodzącego z tych samych hodowli rodziny Pedrazzoli. Jest to prostsza wersja Czarnego Boczku Domowego, znacznie delikatniejsza i pasuje do wszystkich, którzy lubią wędliny o niezbyt skontrastowanym i zdecydowanym smaku. Aby uzyskać ten produkt, wykorzystuje się środkową część brzucha świni, obciętą i pozbawioną skóry. Następnie kawałek jest solony na sucho przez około 15 dni i przyprawiany różnymi przyprawami, takimi jak gałka muszkatołowa, cynamon i kolendra. Potem jest wkładany w naturalne jelito, ręcznie związany i umieszczany w dojrzewaniu przez co najmniej 30 dni w chłodnych pomieszczeniach. JEGO HISTORIA: Boczek ma starożytne korzenie historyczne, sięgające czasów Imperium Rzymskiego, kiedy to był podawany legionistom w kawałkach co trzy dni. W późniejszych epokach był również formą płatności, jak w czasach longobardzkich, gdy murarze na początku sezonu pracy byli płaceni kawałkami boczku.
Koszty wynoszą zł122,25, darmowa dostawa od zł888,30
Cena z VAT wliczonym
Boczek Domowy Biały Salumificio Pedrazzoli jest ze skórą i bez czosnku, i jest uzyskiwany z mięsa wieprzowego pochodzącego z tych samych hodowli rodziny Pedrazzoli. Jest to prostsza wersja Czarnego Boczku Domowego, znacznie delikatniejsza i pasuje do wszystkich, którzy lubią wędliny o niezbyt skontrastowanym i zdecydowanym smaku. Aby uzyskać ten produkt, wykorzystuje się środkową część brzucha świni, obciętą i pozbawioną skóry. Następnie kawałek jest solony na sucho przez około 15 dni i przyprawiany różnymi przyprawami, takimi jak gałka muszkatołowa, cynamon i kolendra. Potem jest wkładany w naturalne jelito, ręcznie związany i umieszczany w dojrzewaniu przez co najmniej 30 dni w chłodnych pomieszczeniach. JEGO HISTORIA: Boczek ma starożytne korzenie historyczne, sięgające czasów Imperium Rzymskiego, kiedy to był podawany legionistom w kawałkach co trzy dni. W późniejszych epokach był również formą płatności, jak w czasach longobardzkich, gdy murarze na początku sezonu pracy byli płaceni kawałkami boczku.